Najnowsze dane Komisji Europejskiej potwierdzają dramatyczny spadek importu nawozów do Unii Europejskiej. W czerwcu 2026 roku wolumen importu nawozów azotowych wyniósł zaledwie 48,8 tys. ton, co stanowi ogromny spadek w porównaniu do 824,8 tys. ton odnotowanych w tym samym miesiącu rok wcześniej. Trend ten jest widoczny w całym pierwszym półroczu – łączne dostawy do UE wyniosły 1,66 mln ton wobec 5,80 mln ton w analogicznym okresie 2025 roku. Zawieszenie ceł na wybrane produkty nie przyniosło oczekiwanego ożywienia handlu z krajami trzecimi.
Sytuacja w Polsce jest jeszcze bardziej zauważalna. W pierwszym półroczu 2026 roku import nawozów azotowych z rynków spoza UE do Polski niemal zamarł, osiągając zaledwie 75,6 tys. ton, podczas gdy w tym samym czasie rok wcześniej było to aż 867 tys. ton. Jednocześnie Unia Europejska zdecydowała się na uszczelnienie polityki celnej wobec Rosji i Białorusi – od 1 lipca stawki wzrosły do 60 euro za tonę nawozów azotowych oraz 70 euro za tonę nawozów wieloskładnikowych.
Na tle spadającego importu krajowa produkcja nawozów wykazuje oznaki powolnej stabilizacji. W ciągu pierwszych pięciu miesięcy 2026 roku polskie zakłady wytworzyły łącznie 1,05 mln ton nawozów w czystym składniku, co oznacza wzrost o 2,1 proc. rok do roku. Choć wyniki te przewyższają słabsze lata 2023–2024, to do pełnej odbudowy rynku jeszcze daleko, gdyż obecne wolumeny wciąż ustępują poziomom notowanym przed 2022 rokiem.
Źródło: https://www.farmer.pl/produkcja-roslinna/nawozy/zawieszenie-cel-nie-pobudzilo-importu-nawozow-sa-najnowsze-dane,180104.html




Dodaj komentarz