Rynek cargo lotniczego w Polsce odnotowuje bardzo dynamiczny rozwój. Jak wynika z raportu BGK, krajowe porty obsłużyły w 2025 roku 213,7 tys. ton ładunków. Stanowi to wzrost o 73 proc. względem przedpandemicznego roku 2019. Choć udział Polski w rynku unijnym to wciąż zaledwie 1,3 proc., rosnący wolumen towarów otwiera zupełnie nowe możliwości przed krajowymi eksporterami usług logistycznych, spedycyjnych i celnych.
Najważniejsze trendy i wnioski płynące z raportu prezentują się następująco:
- silne uzależnienie od zagranicznych hubów (takich jak Frankfurt czy Paryż) i ogromne znaczenie zastępczego transportu drogowego (RFS), który dowozi ładunki z polskich lotnisk do głównych europejskich węzłów,
- dominacja transportu towarów o wysokiej wartości, gdzie liczy się czas dostawy (m.in. elektronika, maszyny, aparatura medyczna i części motoryzacyjne),
- zdecydowana przewaga Stanów Zjednoczonych jako głównego odbiorcy polskiego eksportu lotniczego (27,6 proc. masy towarów),
- szybsze tempo wzrostu importu niż eksportu (w 2025 roku import stanowił już 57 proc. przewiezionej masy).
Główną barierą hamującą jeszcze szybszy rozwój pozostaje ograniczona infrastruktura magazynowa na polskich lotniskach. Sytuacja ta jednak ulega poprawie dzięki nowym inwestycjom m.in. we Wrocławiu, Katowicach czy Krakowie. Rozbudowa krajowych terminali daje polskim firmom szansę na przejęcie obsługi logistycznej, celnej i magazynowej, która obecnie wyprowadzana jest do zagranicznych hubów. Przewidywany w kolejnych latach globalny wzrost znaczenia transportu lotniczego to potężny impuls do rozwoju całego krajowego sektora TSL.
Źródło: https://www.trade.gov.pl/wiedza/rozwoj-cargo-lotniczego-to-nowe-mozliwosci-dla-polskich-eksporterow-uslug/


Leave a Reply