Organizacja ekologiczna Transport & Environment (T&E) apeluje do Komisji Europejskiej o nałożenie 20-procentowego cła na importowane z Chin baterie do aut elektrycznych. Postulat ten ma jeden główny cel: wzmocnienie europejskiego przemysłu motoryzacyjnego w obliczu rosnącej konkurencji. Na ograniczeniu chińskiego importu zyskałaby m.in. Polska, w której prężnie rozwija się produkcja ogniw. Takie rozwiązanie niesie jednak za sobą poważne ryzyko: grozi drastycznym wzrostem cen nowych samochodów elektrycznych i załamaniem ich sprzedaży.
T&E domaga się także oclenia chińskich hybryd typu plug-in (PHEV), które obecnie omijają zakazy. Jak wskazują dane z pierwszego kwartału 2026 roku, dotychczasowe cła na chińskie samochody przyniosły następujące efekty:
- skutecznie zahamowały import chińskich „elektryków”,
- uderzyły rykoszetem w europejskie marki (m.in. BMW i Volvo) produkujące w Państwie Środka,
- skłoniły chińskich producentów do masowego zalewania Europy nieocłonymi hybrydami PHEV.
Źródło: https://motoryzacja.interia.pl/wiadomosci/news-ue-szykuje-nowe-cla-na-chiny-samochody-moga-zdrozec,nId,23513677


Leave a Reply