Producenci drobiu i jaj w Polsce mierzą się jednocześnie ze spadkiem cen skupu, wysokimi kosztami produkcji i rosnącym importem. W pierwszych siedmiu miesiącach 2026 r. sprowadzono do Polski blisko 12 tys. ton jaj z Turcji – wobec zaledwie 600 ton rok wcześniej. Jednocześnie zmalał polski eksport jaj.
Ceny w skupie
Według Zintegrowanego Systemu Rolniczej Informacji Rynkowej w drugim tygodniu października:
- kurczęta brojlery kosztowały średnio 4,81 zł/kg – o 19,8 proc. mniej niż rok wcześniej,
- jaja klatkowe M – 53 gr za sztukę (−22,7 proc.), L – 68 gr (−9,3 proc.),
- jaja z chowu ściółkowego M – 69 gr (−6,8 proc.), L – 84 gr (−3,5 proc.),
- droższe były tylko jaja z wolnego wybiegu: M – 84 gr (+1,6 proc.), L – 92 gr (+2,1 proc.).
Eksport i import
Wstępne dane resortu rolnictwa pokazują, że w okresie styczeń–lipiec 2026 r. Polska wyeksportowała 1,18 mln ton drobiu za 3,4 mld euro, czyli nieco więcej niż rok wcześniej (1,15 mln ton za podobną kwotę). Głównymi odbiorcami pozostają Niemcy, Francja i Wielka Brytania. Gorzej wygląda handel jajami: eksport spadł do 124 931 ton o wartości 343 mln euro, ze 153 546 ton i 385 mln euro rok wcześniej – a w tym samym czasie import jaj z Turcji wzrósł niemal dwudziestokrotnie.
Prezes Krajowej Federacji Hodowców Drobiu i Producentów Jaj Paweł Podstawka wskazuje, że opłacalność produkcji ograniczają ceny pasz i energii, a na świecie – według ekspertów Rabobanku – pojawiają się nadwyżki mięsa drobiowego. Branża oczekuje otwierania nowych rynków zbytu i uczciwych warunków konkurencji w UE, zwłaszcza w kontekście możliwego powrotu brazylijskiego drobiu na unijny rynek.
Źródło:
https://www.portalspozywczy.pl/mieso/wiadomosci/polskie-tanieja-a-import-z-turcji-lawinowo-rosnie-branza-ostrzega-przed-kryzysem,294218.html











