Kirgistan blokuje import jabłek. Kolejny wschodni rynek zamyka się dla polskich sadowników

Opuszczony biało-czerwony szlaban graniczny zatrzymujący czerwone jabłka

W szczycie sezonu eksportowego polskich jabłek kolejny kraj Azji Centralnej zamyka granice. Rząd Kirgistanu wprowadził czasowy zakaz importu jabłek, który będzie obowiązywał do 1 lutego 2027 r. Zakaz nie jest wymierzony konkretnie w Polskę – obejmuje owoce z krajów trzecich i z państw Eurazjatyckiej Unii Gospodarczej. Wyjątki dotyczą tranzytu przez terytorium Kirgistanu oraz dostaw, które wyruszyły w drogę przed wejściem przepisów w życie. Władze tłumaczą decyzję chęcią ochrony własnych sadowników i ułatwienia im sprzedaży zbiorów.

Dla polskich eksporterów strata nie powinna być duża. Według danych GUS w analogicznym okresie poprzedniego sezonu (od października do początku lutego) wysłano do Kirgistanu nieco ponad 1300 ton jabłek. Znacznie ważniejsza jest druga część sezonu – od lutego do lipca sprzedano tam 7300 ton – a wtedy embargo ma już nie obowiązywać. Wpływ na ceny w Polsce będzie więc najpewniej niewielki.

To już drugi taki sygnał w tym sezonie. Kazachstan od 3 września do 31 grudnia 2026 r. wstrzymał przywóz jabłek z krajów trzecich, powtarzając ograniczenia z jesieni 2024 r. Wtedy Polska protestowała, a resort rolnictwa uznał restrykcje za sprzeczne z zasadami handlu międzynarodowego. Niewykluczone, że sezonowe blokady importu w krajach regionu staną się stałą praktyką, z którą polscy eksporterzy będą musieli się liczyć, planując sprzedaż na wschód.

Źródło:

https://www.sad24.pl/sady/najpierw-kazachstan-teraz-kirgistan-kolejny-kraj-blokuje-import-jablek-2694224, https://www.agrofakt.pl/kazachstan-ogranicza-import-polskich-jablek-a-czosnek-z-kazachstanu-trafia-do-polski/

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *