Drób z Mercosur coraz mocniej obecny w UE. Polska branża obawia się presji na eksport

Kurczak obok rosnącego wykresu słupkowego symbolizującego wzrost importu drobiu

Po kilku miesiącach stosowania umowy UE–Mercosur dane o imporcie drobiu dają dwa różne obrazy. Do samej Polski mięsa z Ameryki Południowej trafia mniej niż rok temu, ale na rynek całej Unii – znacznie więcej. Dla polskich drobiarzy, którzy dużą część produkcji sprzedają w innych krajach UE, to właśnie ten drugi obraz jest kluczowy.

Polska: import marginalny

Według wyliczeń prof. Łukasza Ambroziaka z IERiGŻ w okresie maj–sierpień 2026 r. polski import rolno-spożywczy z państw Mercosur był wart 541 mln euro, o 3 proc. mniej niż rok wcześniej. Jego struktura się nie zmieniła – dominują makuchy sojowe, kawa, sok pomarańczowy i cytrusy. Przywóz drobiu spadł z 304 do 172 ton, a wołowiny ze 118 do 25 ton.

UE: wyraźny wzrost

  • Cały unijny import z Mercosur w maju–sierpniu wyniósł 9,1 mld euro (+5 proc.).
  • Do UE trafiło ponad 50 tys. ton drobiu i przetworów z drobiu (+74 proc.) oraz 60,5 tys. ton drobiu solonego lub w solance – ponad trzy razy więcej niż rok wcześniej.
  • Krajowa Rada Drobiarstwa – Izba Gospodarcza, powołując się na dane Komisji Europejskiej, wskazuje, że import drobiu z samej Brazylii w maju–lipcu wzrósł z 57 076 do 103 073 ton, czyli o 80,6 proc.
  • Według brazylijskiego ministerstwa rolnictwa eksport mięsa z Brazylii do UE w maju–wrześniu zwiększył się ze 101 do 272 tys. ton (+170 proc.), a Brazylia w dwa miesiące wykorzystała 53 proc. przyznanego jej rocznego kontyngentu.

Spor o ocenę skutków

Wicepremier Radosław Sikorski przekonuje, że obawy wokół umowy okazały się przesadzone, a Ministerstwo Rozwoju i Technologii twierdzi, że dane nie pokazują jednoznacznego wpływu porozumienia na handel. Resorty tłumaczą wzrost unijnego importu zwiększonymi dostawami przed zakazem przywozu brazylijskiego mięsa, obowiązującym od 3 września. KRD-IG odpowiada, że kilka miesięcy to za krótko na wnioski, a zagrożenie dla polskich producentów pojawia się przede wszystkim na rynkach eksportowych. Organizacja zwraca też uwagę, że ceny filetów z kurczaka w Polsce spadły o blisko 19 proc. Jacek Zarzecki z Polskiej Platformy Zrównoważonej Wołowiny apeluje z kolei, by Polska domagała się wszczęcia unijnego postępowania ochronnego.

Temat był też przedmiotem spotkania wicepremiera Sikorskiego z prezesem KRD-IG Dariuszem Goszczyńskim. Rozmawiano o wpływie umowy UE–Mercosur i innych porozumień handlowych na konkurencyjność polskich producentów, o regionalizacji w związku z grypą ptaków oraz o przywróceniu dostępu polskiego drobiu do rynku chińskiego.

Źródło:

https://www.tygodnik-rolniczy.pl/rynki-rolne/analizy-rynkowe/import-drobiu-z-mercosur-do-ue-skoczyl-o-74-proc-polska-moze-zaplacic-za-to-cene-2694160, https://agronews.com.pl/artykul/sikorski-uspokaja-drobiarze-bija-na-alarm-import-z-brazylii-wzrosl-o-ponad-80-proc/, https://wiescirolnicze.pl/hodowla/import-miesa-z-brazylii-do-ue-wzrosl-o-170-polska-powinna-reagowac,35168/, https://www.portalspozywczy.pl/mieso/wiadomosci/import-spoza-ue-zagrozeniem-dla-polskiego-drobiu-quot-ceny-juz-spadaja-quot,294816.html

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *